You are currently viewing PRZYJEMNOŚĆ Z MUZYKOWANIA

PRZYJEMNOŚĆ Z MUZYKOWANIA

ZMUSZANIE DO CZYNNOŚCI

Czy byliście kiedyś świadkiem jak babcia, mama, ciocia, wujek, dziadek prosili dziecko o to, by zaśpiewało, zagrało lub zatańczyło dla innych?

Rodzice, dziadkowie czy wujostwo często chcąc docenić talent dziecka lub się nim zwyczajnie pochwalić namawiają dziecko by przed publicznością pokazało swoje umiejętności.

Często jednak poprzez takie zachowanie sprawiają, że dziecko coraz mniej chce muzykować, pokazywać co potrafi, pomimo tego, że ma talent. 

Jako dziecko raczej byłam z tych odważnych i nie miałam z takimi sprawami wyzwania – raczej sama się pchałam do śpiewania 😉 Rodzice też mnie nie namawiali na żadną formę muzykowania. Ja raczej chciałam być jak moje rodzeństwo i śpiewać w zespole harcerskim. I od tego się zaczęło – poprzez zainteresowanie. 
Jednak przyszedł taki czas w życiu kiedy wystąpiłam w popularnym programie talent show, który był emitowany w telewizji. Jak można się było spodziewać, bo emisji odcinka ze mną nagle przyszedł czas na – powiedzmy – “fejm” 🙂 Na początku cieszyłam się z tego, bo w moim małym miasteczku, w którym się wychowywałam zaczęłam być jakkolwiek rozpoznawalna. Dzięki temu też wystąpiłam jako support przed licznymi gwiazdami takimi jak: Lady Pank, Bajm, Sylwia Grzeszczak itp. Ale nadszedł ten moment kiedy znajomi (i ich znajomi) widząc mnie nie pytali co u mnie, jak życie mija, tylko jak było w Mam Talent. I sztandarowy tekst “zaśpiewaj coś”. A co ja jestem? Pies, żeby dawać głos? 

Wtedy zrozumiałam bardzo dużo i od tamtej pory jestem daleka od namawiania dzieci do czegoś, czego nie chcą zrobić. No, chyba, że dziecko przez cały dzień nie je, to wtedy inna sprawa 🙂 

DLACZEGO DZIECI NIE POWINNO SIĘ ZMUSZAĆ?

Nie każde dziecko chce być zawsze na pierwszym planie, nie każde tego potrzebuje. Częściej to rodzice mają potrzebę realizowania swoich niespełnionych ambicji poprzez swoje dzieci. 

Efektem tego może być całkowite zrażenie się dziecka do muzyki. A przecież tego nie chcemy, prawda?

Wiedząc jak bardzo muzyka ma wpływ na rozwój dziecka powinniśmy dziecko WSPIERAĆ w muzykowaniu, ale nigdy nie ZMUSZAĆ.

OD CZEGO ZACZĄĆ?

Przede wszystkim podczas wspólnego muzykowania macie się świetnie bawić!

Nie może to wyglądać w ten sposób, że dajecie dziecku dzwonki / keyboard czy inny instrument i “teraz dziecko ćwicz”. Taka metoda nigdy się nie sprawdza. Uważam, że przez tego typu zachowania wiele talentów zostało zaprzepaszczonych.

Starajcie się podczas wspólnej zabawy z dzieckiem śpiewać, nucić melodię, przeplatać rozmowę ze śpiewem.

Dziecko będzie chciało dołączyć do Was jak zobaczy świetnie bawiących się rodziców podczas wspólnego tańca.

Nawet zabawa podczas słuchania muzyki nie musi być nudna! Zawsze możesz użyć swojego ciała do grania: klaskania w rytm muzyki, tupania, podskakiwania. Taka forma zabawy na pewno spodoba się maluchowi!

CO JEŚLI DZIECKO NIE CHCE MUZYKOWAĆ?

Pomimo naszych szczerych chęci dziecko czasami może po prostu nie mieć ochoty na muzyczne zabawy.

Co wtedy zrobić? NIE ZMUSZAĆ 😉

Być może przez najbliższy czas maluch będzie chciał rozwijać swój talent sportowy, malarski czy też językowy. 

POMÓŻ MU W TYM!

A przecież podczas kopania piłki czy malowania też można słuchać muzyki! W ten sposób dziecko będzie kojarzyło muzykę z czymś POZYTYWNYM, a nie z czymś co MUSI.

Warto po jakimś czasie wrócić znów do wspólnych muzycznych zabaw i zobaczyć jaki będzie efekt.

Jakie Wy macie skojarzenia z muzykowaniem z dzieciństwa?

Dodaj komentarz